|
|
 |
Dziś od rana spokojny ciepły dzień, bez szkoły... Obudziłem się okolo 8:30, umyłem i ubrałem się, wszedłem na kompa. Standardowo wszystko sprawdzałem i poczekałem na sheldera aż przyjdzie pomnie. Szliśmy do kościoła, ale nie było miejsca w środku to stanęliśmy na mostku i patrzeliśmy na radunie- kaczki itp. Po jakiś 20 minutach przeszliśmy się na prawą stronę kościoła, spotkaliśmy longera. Po mszy jeszcze trochę znajomych osób było. Ruszyliśmy za procesją... Przez Orunię na Chełm, masa ludzi, przecisk i upał, z tym trzeba było sobie poradzić. Doszedł do nas Ryśta i szliśmy dalej Po drodze jeszcze Patrycje widzieliśmy. Trochę czkaliśmy na stacjach ale po jakiś 1,5godziny byliśmy w domach.
Wieczorem wyszliśmy standardowo na rowery, trochę km wpadło 


Ile ludzi ))) |
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
Stroną już się nie opiekuję. Administrator |
|
|
 |
|
| |
|
|