|
|
 |
A więc... Długo musieliście czekać na tą drugą część Wszystko przez to, że nagle polazłem do pracy. Mój brat znalazł sobie robotę jako ochroniarz na jarmarku, a na drugi dzień dostałem wieczorem sms-a czy nie chce do roboty na jeden dzień. Tak sobie pomyślałem że trochę kaski wpadnie więc pójdę.
Na drugi dzień po robocie zapytali się czy mógłbym jeszcze kolejny dzień przyjść, ja się zgodziłem i tak w końcu wyszło że tego kolejnego dnia powiedział, abym został do końca, odpowiedziałem mu że do 10 mogę być a on nato że da mi premie i podwyższy stawkę. No to polazłem na taki układ. I tak wyszło że nie było mnie przez te 3 tygodnie pracowałem od 8 do 22, czasami udało się szybciej być w domu, ale to rzadko. Było ciężko w pizdu ale nie narzekam, kupiłem se laptopa, a teraz resztę przewale na domek... Tak więc od jutra (22.08.08) do poniedziałku (25.08.08) mnie znowu nie będzie.
Później planuję wielką jazdę na rowerkach po Gdańsku i Sopocie, ale więcej info dostaniecie sms-ami i znajdziecie już niedługo na stronie.
Zdjęć niestety tym razem nie mam.
Wcześniej jeszcze miałem taki okres, że przyjechał do mnie kuzyn z kuzynką i chodziłem codziennie na plaże, efekt był taki że nie mogłem spać, opierać i w ogóle nic... Potem zeszła mi skóra i po robocie.
Na rozpoczęcie jarmarku bylem na koncercie. Mam filmik i zdjęcia z petardami i sceną ale nie chce mi się wrzucać. Chyba mi wybaczycie  |
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
Stroną już się nie opiekuję. Administrator |
|
|
 |
|
| |
|
|